Chcielibyśmy, żeby dzieci zawsze dobrze się zachowywały, żeby się nie złościły, nie wymuszały, żebyśmy mieli pewność, że zawsze zachowają się tak, jak od nich oczekujemy. Jednocześnie dziwimy się, kiedy pojawiają się u nich zachowania niepożądane, albo kiedy pojawiają się zachowania nie współmierne do wydarzenia. Czasami po prostu zapominamy o tym, że dzieci to dzieci, że nie mają jeszcze w sobie wykształconego panowania nad emocjami, ale także zapominamy o tym, że dzieci są świetnymi obserwatorami. To oznacza, że jeśli chcemy, aby to co próbujemy im wpoić w związku z wychowaniem, naprawdę przyniosło oczekiwane rezultaty, to przede wszystkim sami musimy być dla nich przykładem.

To naprawdę ważne

Wbrew pozorom dzieci bardzo szybko i łatwo wychwytują fałsz. To oznacza, że jeśli próbujemy im co innego mówić i jednocześnie też, co innego robimy, to dzieci to szybko wychwycą, a co się z tym wiąże, przestaną zwracać uwagę na to co mówimy. Znacznie ważniejsze dla nich będzie to, co robimy, co pokazujemy swoim zachowaniem. Jeśli mówimy dzieciom, że nikogo nie można bić, a jednocześnie sami wymierzamy im kary cielesne, to przeczymy sami sobie. Jeśli mówimy im, że należy szanować starszych, a jednocześnie sami o takich osobach wypowiadamy się pogardliwie, to dziecko otrzymuje sprzeczne sygnały. Wbrew pozorom dla dzieci ważniejsze jest to co widzą niż to co słyszą.

Dlatego też, jeśli chcemy zwiększyć swoje szanse na to, że dobrze wychowamy dziecko i że będzie ono potrafiło wybierać w życiu to co ważne, to powinniśmy pilnować, aby to co robimy zgadzało się z tym, co mówimy. Wówczas będzie istniała naprawdę spora szansa, że staniemy się dla dziecka autorytetem, że będzie ono chciało nas naśladować, a wówczas i efekty wychowania, które będziemy mogli obserwować, z pewnością bardzo nas ucieszą.

Dawanie przykładu jest ważne

Pamiętajmy o tym, że dawanie przykładu jest ważne. Jeśli chcemy, aby nasze dziecko potrafiło zachować porządek w swoim pokoju, to nie tylko pilnujmy, aby sprzątało i przypominajmy mu o tym, ale również pokazujmy, że sami dbamy o porządek w pozostałej części domu. Jeśli będziemy wymagali od dziecka mycia naczyń, a sami będziemy tej czynności unikali jak ognia, to też może się okazać, że nasze prośby będą się odbijały od niego jak od ściany. Dlatego w pierwszej kolejności musimy pamiętać o tym, że samy, swoim zachowaniem mamy dawać dziecku przykład, a dopiero później powinniśmy wymagać od niego. Dlatego właśnie tak ważne jest to, aby między tym co mówimy, a tym co robimy był znak równości, aby jedno z drugim się uzupełniało. Im bardziej spójny przekaz będzie trafiał do naszego dziecka, tym większa będzie szansa na to, że będzie ono chciało nie tylko nas słuchać, ale również robić to, o co poprosimy. Im większym szacunkiem będziemy otaczać osoby dookoła nas, tym większa będzie szansa na to, że nasze dziecko także z szacunkiem będzie podchodziło do innych osób. Jeśli pokażemy mu takie zachowania, to będzie wiedziało, że faktycznie tak należy się zachowywać.

Written by

Marcelina